Apartament Widokowy Wiesia w Zakopanem położony jest zaledwie 2,2 km od Tatrzańskiego Parku Narodowego i oferuje jedno pomieszczenie oraz przepiękne widoki na ogród i góry. Do dyspozycji gości jest balkon z zewnętrzną jadalnią z widokiem na wewnętrzne podwórze, bezpłatne WiFi oraz bezpłatny prywatny parking.
Obiekt znajduje się 3,1 km od dworca kolejowego Zakopane, 2,6 km od Aqua Parku Zakopane, 13 km od Kasprowego Wierchu oraz 15 km od Gubałówki. Nieco dalej - termy Bania oddalone są o 23 km, a Ścieżka w Koronach Drzew o 39 km.
Nocleg obejmuje jedną sypialnię oraz salon z rozkładaną sofą zapewniającą trzy miejsca do spania. Goście mają do dyspozycji w pełni wyposażony aneks kuchenny ze stołem grzewczym, lodówką, mikrofalówką, naczyniami kuchennymi oraz czajnikiem elektrycznym wraz z zestawem do parzenia kawy i herbaty. Podłogi wyłożono kafelkami, część wypoczynkowa wyposażona jest w telewizor z płaskim ekranem. Łazienka posiada prysznic lub wannę (do wyboru), suszarkę do włosów oraz mydło.
Goście mogą korzystać z darmowego parkingu na terenie obiektu wraz z prywatnymi miejscami postojowymi. Apartament jest ogrzewany i oferuje dostęp do pralki, żelazka oraz szafy dla wygody podczas pobytu. Zapewniono także całodobowy dostęp do sieci WiFi obejmującej cały obiekt.
Zaplanuj swoje idealne wczasy, wykorzystując łatwość i szybkość rezerwacji pobytu u nas na sleephotelszakopane.com.
Ilość pokoi: 1Sprawdź opinie innych gości o Apartament Widokowy Wiesia
Wszystkie opinie w jednym miejscu!
Bardzo czyste i przestronne mieszkanie z wygodnymi łóżkami oraz balkonem z pięknym widokiem na Giewont. Kuchnia była dobrze wyposażona - lodówka, kuchenka, mikrofalówka, garnki i przybory kuchenne. W budynku dostępny był podziemny parking. Spokojna okolica na obrzeżach Zakopanego blisko sklepów, restauracji takich jak Regina oraz przystanku autobusowego, niedaleko był też przystanek Kuźnice, co ułatwiało wycieczki w góry. Pralka i suszarka bardzo się przydały podczas dłuższego pobytu. Na powitanie czekała kawa, herbata, cukier i słodycze.









